Dzwoni komórka, numer spoza książki. Myślę sobie: Nareszcie ktoś mnie docenił! Oł je!
- Halo.
- Krysia to ty?!
- Pomyłka.
Heh.
Dzwoni komórka, numer spoza książki. Myślę sobie: Nareszcie ktoś mnie docenił! Oł je!
- Halo.
- Krysia to ty?!
- Pomyłka.
Heh.
Kategorie: dialogi na cztery nogi
0 odpowiedzi jak dotąd ↓
Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.